Hej! Jak dobrze, że już piątek! Teraz już nie trzeba tak pisać, bo mamy piątek codziennie, ale i tak cieszę się, że już piątek! Wreszcie trochę odpocznę, bo ostatnie dni były dość zakręcone. Mianowicie wpadła do mnie Weronika, u której ja byłam w zeszłym tygodniu! Taka Wymiana:) W sumie nie robiłyśmy nic specjalnego, oprócz grania na PS4 w Injustice - bo kto powiedział, że dziewczyny nie mogą sobie
poekspić spędzić wieczoru z piwem, tortem i konsolą? Nikt, dlatego my właśnie tak spędziłyśmy czas - oczywiście nie cały!!
Przy okazji wizyty Weroniki
zmusiłam ją - no to może za mocno powiedziane - do zrobienia kilku zdjęć i takim oto sposobem dzisiaj pokażę Wam, co znajdowało się w mojej paczce od
Dresslink.
Sklep ma tyle rzeczy, że miałam duży problem ze zdecydowaniem się, ale w końcu zdecydowałam się na 2 koszulki i sukienkę - sukienkę zobaczycie w następnym poście. Oba t-shirty są wykonane z tego samego materiału, a tym materiałem na pewno nie jest bawełna. Co do nadruku - to mam mieszane opinie, bo koszulka z koniem jest piękna, nadruk jest wyraźny, natomiast do koszulki z lwem mam trochę więcej zastrzeżeń, bo mam wrażenie, że podczas robienia nadruku koszulka się przesunęła i jest rozmazany - wygląda jak film 3D oglądany bez okularów.
Obie stylizacje są do użytku codziennego, kiedy nie mamy ochoty się przesadnie stroić, bo jest za gorąco i zakładamy pierwsze co nam wypadnie z szafy. Dobra, już nie przedłużam!
Outfit 1
koszulka - Dresslink; spódnica - Pull&Bear; kapelusz - H&M
Outfit 2
koszulka - Dresslink; spodenki - sh - okulary - Firesrone
Który zestaw podoba Wam się bardziej?
Jakie macie plany na weekend?!