Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 sierpnia 2015

Biały kombinezon.

W tym roku pojawiło się w mojej szafie wiele bieli. Najpierw biała sukienka, teraz biały kombinezon, który mam już od 3 tygodni. Wygrałam go w konkursie organizowanym przez Kasię i Znu.com, a paczka przyszła dokładnie w dzień moich urodzin! Cóż za synchronizacja!
Kombinezon spodobał mi się od razu! Leży idealnie, rozmiar jest odpowiedni, materiał nie prześwituje aż tak, więc jakoś sobie z nim radzę! A na dodatek jest przewiewny. Sumując to wszystko otrzymujemy idealny strój na takie upały, jakie właśnie teraz doznajemy!




kombinezon - Znu.com, kapelusz - H&M




poniedziałek, 27 lipca 2015

Biała Sukienka.

Hej! Pogoda się nieco zepsuła, ale chwila ochłodzenia przyda się każdemu z nas. Ja wracam jednak do tych pięknych, słonecznych i jakże dusznych dni z zeszłego tygodnia, przygotowując ten post. Ostatnio prezentowałam Wam część paczki od Dresslink, teraz przyszła pora na ostatni z jej elementów czyli białą koronkową sukienkę.
Widziałam ją kiedyś na Vinted, ale akurat nie mogłam jej sobie kupić. Potem znalazłam ją na Dresslink i bez wahania zamówiłam. TO BYŁ BŁĄD! Pamiętajcie, żeby zawsze poczytać komentarze innych kupujących - ja tego nie zrobiłam i przy pierwszej przymiarce sukienki mocno się rozczarowałam. Dlaczego? Uno rozmiarówka była mocno zawyżona, dos jest wykonana z bardzo prześwitującego materiału i nie ma możliwości ukrycia czegokolwiek - if you know what I mean.
Ale nie martwię się, bo już mam plan jak przerobić tę piękną sukienkę w obłędną mgiełkę!! Pytanie tylko, ile mi to zajmie...





sukienka - klik!; kapelusz - H&M


Życzę Wam miłego tygodnia! :) 
Klikniesz tutaj?!

piątek, 24 lipca 2015

Outfit vs. Outfit z Dresslink

Hej! Jak dobrze, że już piątek! Teraz już nie trzeba tak pisać, bo mamy piątek codziennie, ale i tak cieszę się, że już piątek! Wreszcie trochę odpocznę, bo ostatnie dni były dość zakręcone. Mianowicie wpadła do mnie Weronika, u której ja byłam w zeszłym tygodniu! Taka Wymiana:) W sumie nie robiłyśmy nic specjalnego, oprócz grania na PS4 w Injustice - bo kto powiedział, że dziewczyny nie mogą sobie poekspić spędzić wieczoru z piwem, tortem i konsolą? Nikt, dlatego my właśnie tak spędziłyśmy czas - oczywiście nie cały!!
Przy okazji wizyty Weroniki zmusiłam ją - no to może za mocno powiedziane - do zrobienia  kilku zdjęć i takim oto sposobem dzisiaj pokażę Wam, co znajdowało się w mojej paczce od Dresslink.
Sklep ma tyle rzeczy, że miałam duży problem ze zdecydowaniem się, ale w końcu zdecydowałam się na 2 koszulki i sukienkę - sukienkę zobaczycie w następnym poście. Oba t-shirty są wykonane z tego samego materiału, a tym materiałem na pewno nie jest bawełna. Co do nadruku - to mam mieszane opinie, bo koszulka z koniem jest piękna, nadruk jest wyraźny, natomiast do koszulki z lwem mam trochę więcej zastrzeżeń, bo mam wrażenie, że podczas robienia nadruku koszulka się przesunęła i jest rozmazany - wygląda jak film 3D oglądany bez okularów.
Obie stylizacje są do użytku codziennego, kiedy nie mamy ochoty się przesadnie stroić, bo jest za gorąco i zakładamy pierwsze co nam wypadnie z szafy. Dobra, już nie przedłużam!

 Outfit 1



 koszulka - Dresslink; spódnica - Pull&Bear; kapelusz - H&M

Outfit 2




koszulka - Dresslink; spodenki - sh - okulary - Firesrone



Który zestaw podoba Wam się bardziej? 
Klikniecie tutaj i tutaj
Jakie macie plany na weekend?! 

wtorek, 21 lipca 2015

Weekend poza domem.

Końcówka zeszłego tygodnia była dla mnie bardzo szybki i emocjonujący - dostałam się na ten kierunek Uniwersytetu Warszawskiego, na których chciałam od 2 klasy gimnazjum. W czwartek z rana znowu jechaliśmy do Warszawy, zeszło nam cały dzień i poczułam, że potrzebuję odpoczynku od tego miejskiego zgiełku. Wybrałam się więc na weekend do Pierzchnicy, do Weroniki! Taka cisza, względny spokój :). W sobotę nie robiłyśmy nic szczególnego - posiedziałyśmy, pogadałyśmy, napiłyśmy się razem.W niedzielę poszłyśmy nad wodę, bo upał dawał nam się mocno we znaki. Uwielbiam spędzać czas z Wersią - pod warunkiem, że nie marudzi <3 - bo mam wrażenie, że dwóch takich Głupków jak my, to więcej na świecie nie ma! - z resztą zobaczcie zdjęcia. Te są jeszcze przyzwoite, ale za niektóre to mogłybyśmy wylądować w psychiatryku! :)


Tańczymy!!
W Borkowie - czyli obok Pierzchnicy - w niedziele są organizowane animacje dla dzieci i dorosłych, ale powiedzmy sobie szczerze, że tylko dzieci brały w nich udział. Był wodny areobik i latino. Oczywiście to była świetna okazja, żeby się powygłupiać i zrobić kilka śmiesznych zdjęć.




 Mój najnowszy nabytek- Kostium Kąpielowy - New Look



A Wam jak minął weekend? Jakie plany na ten tydzień?! 


piątek, 10 lipca 2015

Look of the Day.

Znowu pochmurno! Niedługo było mi dane cieszenie się tą piękną, wręcz upalną pogodą. Musicie wiedzieć, że takie temperatury 26+ to mój żywioł i ten gorąc wcale mi nie przeszkadza. Z drugiej strony dobrze, że popada to może będzie mniej pożarów niż w zeszłym roku. Jest jeszcze jedna rzecz, która bardzo mnie cieszy, że pogoda dopisała w zeszłym tygodniu, bo festiwal byłby dla mnie porażką. Wracając do tych ciepłych dni, chciałam Wam pokazać jedną z moich wielu zdobyczy wyprzedażowych - właśnie, przydałoby się zrobić jakiś haul! - czyli prostą bordową sukienkę z falbanką. Przyznaję, że szukałam takiej bardzo długo i może nie koniecznie w takim kolorze, ale jak już się trafiła i to za połowę ceny, to nic tylko brać! Sukienka jest piękna sama w sobie, więc zrezygnowałam z dodatków - głównie dlatego, że żadnych łańcuszków, bransoletek ani nawet kapelusza nie zabrałam ze sobą. Proszę nie zwracajcie uwagi na moje "fantastyczne pozy" - nie wiem, co mi się wtedy działo, ale byłam w nadzwyczajnie dobrym humorze :)



sukienka - Mohito, buty- Converse, okulary -grecki bazarek :)

Jutro ogłoszą wyniki rekrutacji na Uniwersytet Warszawski. Po cichu się modlę, żeby mi się udało tam dostać, bo jest to mój cel od połowy gimnazjum. Trzymajcie kciuki!! :) Do zobaczenia!!

sobota, 20 czerwca 2015

Look of the day.

Te zdjęcia zostały zrobione jeszcze przed wyjazdem do Grecji, więc nie krzywcie się na moje białe jak kreda nogi - nie żeby teraz były bardziej brązowe. Pamiętam, że był to strasznie pochmurny dzień, ale pod wieczór nieco się rozpogodziło, więc siedliśmy w samochód i pojechaliśmy na Sielpię. Usiedliśmy sobie na pomoście i oglądaliśmy cudowny zachód słońca. Niebo było całe pomarańczowe, chmury granatowo-różowe, woda mieniła się tysiącem kolorów, a drzewa były po prostu czarne. Niemalże bajkowy krajobraz...
Ale nie o widokach, a o stroju. Miałam na sobie moje ukochane ogrodniczki, które kupiłam po miesiącach poszukiwań. Każde gdzieś odstawały, to w biodrach, to na brzuchy, a te są idealne!
Klasycznie pod spód założyłam biały t-shirt, na głowę czarny melonik i na stopy granatowe slip on, które aż proszą by dać im już spokój. 


ogrodniczki, t-shirt, melonik - H&M, slip on - sh

Zdecydowanie jest to jedno z moich ulubionych połączeń tego lata! 
***
Tak jak obiecałam w poprzednim poście, wybrałam kilka blogów, które spodobały mi się szczególnie. Postanowiłam, że takie losowanie będzie się odbywać co jakiś czas, bo jest to szansa dla mnie, by poznać nowe ciekawe blogi. :)
justsayhei.blogspot.com

Jeśli chcesz, żeby Twój blog się tu znalazł, wystarczy, że uczciwie klikniesz na poniższy link i zostawisz komentarz pod tym postem wraz z adresem bloga. Dziękuję!
KLIK!(klikniesz?)


wtorek, 16 czerwca 2015

Moje wielkie greckie wakacje #3 - lookbook

Hejka! Jak się macie? Z tego co wiem, to oceny powinny być już wystawione, więc na początku możecie sobie pogratulować, że Wam się udało i bądź co bądź macie już upragnione wakacje! Przychodzę do Was dzisiaj z ostatnim postem dotyczącym Grecji i będzie to podsumowanie mojego codziennego wyglądu. Co prawda nie udało mi się udokumentować każdego stroju z różnych powodów, ale mam nadzieję, że to, co pokażę też Wam się spodoba.

sukienka, buty - TKMaax; torba - prezent, kapelusz - H&M

 Tę sukienkę mieliście okazję zobaczyć w poprzednim poście. Bardzo już lubię, bo jest lekka i przewiewna. Przeszkadza mi jedynie to, że jest troszkę za mocno "zabudowana" u góry.

koszula - TK Maxx , spodenki - no name, okulary - Ray Ban

Uwielbiam tę koszulę, bo jest uniwersalna - wgląda wspaniale ze wszystkim, z krótkimi spodenkami, z kolorowymi spódnicami czy z eleganckimi spodniami, a jednocześnie jest nieobnoszona i wyjątkowa.

spódnica - Topshop Bralet - TK Maxx
Jedno z moich ulubionych letnich połączeń. <3

 kostium kąpielowy - Tiffi
Jeden dzień spędziłam w wylegując się na plaży więc stroju kąpielowego też nie może zabraknąć. Ten mam już 3 lata i zawsze wygląda świetnie, bo podkreśla opaleniznę. 

Który outfit podoba Wam się najbardziej?! Jeśli chcielibyście jeszcze jakieś zdjęcia z Grecji to dajcie znać - mam ich mnóstwo i bardzo chętnie mogę się z Wami nimi podzielić! Do zobaczenia! W komentarzach zostawcie adresy do waszych blogów, w następnym poście wybiorę kilka, które spodobają mi się szczególnie! :)

środa, 3 czerwca 2015

Shopper bag.

Udało Wam się dotrzeć do długiego weekendu? Gratulacje, teraz możecie solidnie odpocząć.
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją najnowszą zdobycz, o której marzyłam od bardzo dawna i wreszcie się udało. Co prawda nie była umieszczona w MUST HAVE, ze względu na budżet, ale trafiła mi się okazja, z której ciężko było nie skorzystać. Mowa o czarnej shopperce. Kupiłam ją w Mango za niecałe 100 zł! Jestem z niej bardzo zadowolona. Jest uniwersalna i pasuje niemalże do wszystkiego od eleganckich spódnic i koszul po codzienne jeansy ze zwykłą koszulką. Jestem pewna, że nie raz ją tutaj zobaczycie!
Przy okazji chcę zerwać z mitem, że na wycieczki najlepsze są spodnie. Moja mama zawsze mi o tym mówiła i na każdą wycieczkę czy to szkolną, czy wyjazd do rodziny wybierałam spodnie. Po wycieczce do Krakowa zrozumiałam, że wcale tak nie jest, szczególnie na cieplejsze dni! W spódniczce jest tak samo wygodnie jak w spodniach, a i jest chyba nawet trochę chłodniej! Dlatego w mojej walizce do Grecji znajdują się głównie spódnice i sukienki! Jeszcze tylko kilka dni! Nie mogę się doczekać!!



Życzę Wam wspaniałego, długiego weekendu! 

poniedziałek, 4 maja 2015

Today`s look.

Pierwsze koty za płoty!
Witajcie! Piszę dopiero teraz, bo materiału do powtarzania zebrało się bardzo dużo! Ale na szczęście najgorsze mam już za sobą. Najgorsze czyli język polski. Nie mówię, że jestem jakaś słaba, ale na maturze z tego przedmiotu wszystko zależy od wypracowania. Udało się! Pisałam podobne wypracowanie jako praca domowa lub coś tym rodzaju i wszystko poszło po mojej myśli. Kolejne egzaminy to będzie niemal formalność, ale mimo to powtarzam.
Chciałabym Wam pokazać jak wyglądał mój dzisiejszy maturalny strój. Wymarzyłam sobie, że każdego dnia, będę wyglądać inaczej, ale nie wiem czy to się uda. Zobaczymy.
Dziś miałam na sobie klasyczną biel choć w wydaniu nieco ekstrawaganckim i tradycyjny granat również w awangardowej formie. Do tego beżowo-czarne buciki i nieśmiertelny kapelusz. Ładnie, i szykownie!


Maturzyści, jak Wam poszło?
Jak Wam minęła majówka?

piątek, 10 kwietnia 2015

Yesterday`s look.

Wczorajszy dzień minął mi tak przyjemnie, bo wreszcie zrobiło się ciepło i prawie godzinne spacery z pieskiem stały się przyjemnością! Słońce grzeje, co prawda wiatr również dawał o sobie znać, ale to nie istotne!
Ostatnio mam manię na punkcie kapeluszy. Mam co prawda tylko 2 w swojej kolekcji, ale jestem pewna, że się kiedyś powiększy. Kiedyś pokazywałam Wam moje skromne nowości - post tutaj - i dziś przyszedł najwyższy czas by pokazać jedną z nich. Chodzi oczywiście i melonik! Ten kapelusz jest bardzo uniwersalny, odmieni każdą stylizację - taką luźniejszą na przykład z ogrodniczkami, czy taką bardziej dziewczęcą, jaką pokazuję Wam dziś. Szara bluzka, kolorowa spódniczka, czarny melonik, granatowy płaszczyk, botki i ciekawy naszyjnik i gotowe! Taki jeden prosty dodatek, a całkowicie odmienia cały strój!


Płaszczyk - Sheinside; bluzka - sh; spódniczka - Sammydress; kapelusz - H&M; buty - Venezia;


Co myślicie?
Życzę Wam wspaniałego, słonecznego weekendu!

środa, 8 kwietnia 2015

Converse.

Pamiętacie moja must have? Na tej liście znajdowały się trampki converse. Tę pozycję mogę już wykreślić, bowiem udało mi się je już kupić i to dokładnie takie, jakie chciałam - krótkie i granatowe. Byłam nieco zdziwiona, że rozmiar 38 są na mnie za duże, a każde płaskie buty noszę w tym rozmiarze, jak widać rozmiar rozmiarowi nie równy. Są to moje pierwsze conversy, które mam od nowości - wcześniej udało mi się wyhaczyć parę w secound handzie. Od zawsze było mi szkoda tych 200 zł na jedną parę trampek, szczególnie, że ja nie mam w zwyczaju jakość szczególnie dbać o buty codziennego użytku. Nic więc dziwnego, że moje Vansy umarły po nie całym roku. Mam nadzieję, że Conversy nie poddadzą się tak łatwo.






Czy Wy macie conversy? Czy jesteście zadowoleni? Dotrzymują Wam kroku?
Dajcie znać koniecznie! 

wtorek, 17 marca 2015

Today`s look.

Hej! Jak się macie?
Dzisiejszy dzień mija mi bardzo przyjemnie ze względu na pogodę za oknem. Jest cieplej, świeci słońce aż trzeba mrużyć oczy. Gdyby nie ten zimny wiatr byłoby całkiem wiosennie. 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jedną z nowości w mojej szafie czyli pudrowe spodnie. Kupiłam je na wyprzedażach i zapłaciłam tylko 30 % ceny! Kolor może nie przekonywał mnie do końca, ale cieszę się, że Weronika jednak mnie do nich przekonała, bo na wiosnę i lato sprawdzą się idealnie. Dzisiejsze słońce sprawiło, że zatęskniłam za latem, za ciepłem i za wakacjami! Niestety, rzeczywistość każe zejść na ziemię i zająć się teraźniejszością czyli nauką.


spodnie: Bershka; koszulka: Yeah Bunny; kurtka: Reserved; baletki: Kazar; zegarek: Allegro



 

piątek, 6 lutego 2015

Niespodziewany prezent! + prośba.

Przed balem dostałam od mamy prezent, który czekał na mnie dość długi czas. Są to perfumy La Vie Est Belle od Lancome, Zapach bardzo przypadł mi do gustu - jest słodki, lekki i bardzo długo się utrzymuje. Nie potrafię jednak powiedzieć, co jest nutą wiodącą, bo kompletnie się na tym nie znam. Buteleczka jest kształtna, dobrze leży w rączce, co jest moim zdaniem bardzo ważne, bo zdarzyło mi się już rozbić nie jedną butelkę. Idealnym wykończeniem jest szara wstążeczka.



Pewnie zauważyliście po prawej stronie, że biorę udział w konkursie na blog roku. Aby wygrać potrzebuję Waszych głosów. Jeśli uważasz, że zasłużyłam na ten status, oddaj na mnie swój głos, wysyłając sms o treści B11572 na numer 7122. Cały koszt przeznaczony jest na cele charytatywne, więc chociażby z tego względu warto zagłosować. Liczę na Was :)

sobota, 31 stycznia 2015

Studniówka - to już dziś!

(Post miał się pojawić wczoraj, ale czort chciał, że nie zdążyłam.)
Wstałam bardzo wcześnie, bo pozytywne emocje na dzisiejszy wieczór rozsadzały mnie nawet we śnie. Zjadłam śniadania i (niestety) musiałam usiąść trochę do lekcji. Studniówka, studniówką, ale matura nadal pozostaje maturą. Przez cały tydzień leniuchowałam więc uznałam, że lepiej usiąść dzisiaj, niż jutro po nieprzespanej nocy.
Potem czas biegł już bardzo szybko - 15 fryzjer, potem makijażystka i prędko do domu. Sukienka, buty, biżuteria ( kolczyki)... I gotowe. Oto efekty!




Niestety u mnie w domu jedynym fotografem jestem ja, więc każde moja zdjęcie jest nieidealne, bo nie mogłam go zrobić sama. A te to już szczególnie...

sobota, 24 stycznia 2015

Sukienka!

Hej! Tym razem dopadło mnie przeziębienie, które trzyma mnie nadal i chyba tak się polubiło z moim organizmem, że nie chce się z nim rozstać!
Sezon studniówkowy trwa, moja już za tydzień, Karnawał też ma się dobrze, dlatego chciałabym Wam pokazać jaką cudowną sukienkę dostałam ostatnio od Trendy Fine. Długo czekałam, aż będę mogła ją założyć, bo zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, dlatego i wy koniecznie musicie ją zobaczyć! Z przodu może wyglądać na nudną i zwyczajną, ale za to fantazyjne wycięcie na plecach usprawiedliwia wszystko! Sukienka jest krwistoczerwona, a szyfonowy materiał nadaje zwiewności! 






Podoba Wam się? Założyłybyście taką czy jednak preferujecie tradycyjne wzory?
Jeśli możecie- kliknijcie w link do sukienki!

niedziela, 18 stycznia 2015

Bal.

Ten tydzień był ciężki - nic dziwnego, że nie robiłam nic poza uczeniem się i spaniem. Nie miałam o czym dla Was napisać, ciągle brakuje mi czasu! Wczoraj jednak byłam na balu studniówkowym, ale nie swój. Zostałam zaproszona na imprezę drugiej szkoły i w sumie bardzo się cieszę, bo będzie tam dużo moich znajomych, z którymi coraz trudniej mi się spotkać - zawsze brakuje czasu.
Swoją Studniówkę mam za 2 tygodnie - sukienka, buty i dodatki już czekają, zapisana do fryzjera i kosmetyczki, więc pozostaje tylko czekać!
Na wczorajszy Bal założyłam sukienkę, którą już widzieliście - czarna z koronkowymi plecami. Do tego buty w stylu vinted i biżuteria w postaci kolczyków i delikatnego łańcuszka. Co myślicie?









Macie w tym roku studniówkę? Albo jakiś inny bal tego typu? ;)

sobota, 10 stycznia 2015

Nowości.

Dzisiejszy dzień nie zaczął się dla mnie najlepiej i to nie tylko dlatego, że musiałam wstać już o 8, bez możliwości odespania poprzednich dni. Od rana męczył mnie bardzo silny ból, moje proszki przeciwbólowe nie wiele zdziałały. Dolegliwości zmusiły mnie do zmiany planów, czego bardzo chciałam uniknąć. Gdy po południu nieco mi przeszło pojechałam do Kielc szukać odpowiednich butów na Studniówkę. Udało mi się je kupić, ale zobaczycie je w innym poście. "Na poprawę humoru" kupiłam sobie zielony sweter i zegarek na łańcuszku w kolorze starego złota. Poprzednim razem znalazłam na wyprzedaży melonik i też nie mogłam się mu oprzeć! Creepersy dostałam pod choinkę i są świetne, ale nadal borykam się z odparzeniami. 



Wkrótce pojawi się jakiś outfit z nowościami lub coś zupełnie innego;)
Zaglądajcie ;)

niedziela, 14 grudnia 2014

Koszula w sowy!

Hej! Właśnie wróciłam z rodzinnego obiadu. Nie było tak źle jak myślałam - udało się. Teraz pozostaje mi jedynie odrobić lekcje na jutro, bo we wtorek znowu jedziemy na wycieczkę - tym razem na wykłady geograficzne na Uniwersytecie Łódzkim. 
Dziś chcę Wam pokazać drugą paczkę jaką dostałam w zeszłym tygodniu. Paczka pochodziła od firmy Trendy Fine, z którą udało mi się nawiązać współpracę.  Sklep rozwija się bardzo szybko i za każdym dniem pojawiają się nowe rzeczy! W środku paczki znajdowała się koszula w sówki! Brakowało mi takiej mniej formalnej koszuli, więc zdecydowałam się właśnie na nią! 

 Link do koszuli - klik!



Podoba Wam się? Jeśli możecie kliknijcie w link w poście lub w banner po prawej stronie.Jak Wam minął weekend? Odpoczęliście?  Wiecie, że za tydzień będą już święta?!Przypominam o konkursie!!