Udało mi się kupić lustro. Malowanie przy zwykłym zawsze doprowadzało mnie do szału, bo nigdy nie widziałam, czy narysowane jaskółki są proste czy nie. Teraz nie mam z tym problemu. Lustro ma pięciokrotne powiększenie, co się przydaje przy oczyszczaniu skóry. Teraz coś, o czym marzyłam od baardzo dawna - stojak na biżuterię. Kupiłam o w Pepco za 13zł! Ma odpowiednią wysokość i liczbę ramion, dzięki czemu każdy mój łańcuszek ma teraz swoje miejsce, i przede wszystkim - nic się ze sobą nie plącze!
Całkiem niedawno kupiona szczotka Tangle Teezer. Najbardziej rozzłościło mnie to, że zamówiłam inną wersję kolorystyczną i całkiem inny model! Jednak nie miałam ochoty odsyłać i potem czekać na pieniądze,i znowu zamawiać, bo przecież to tylko szczotka.
Jeśli chodzi o kosmetyki, to prawie wszystkie kupiłam na promocji w Rosmannie. Znalazłam tańszy odpowiednik mojego podkładu z firmy Loreal, jednak nie jest tak dobry jak ten ze Smashboxa. Na co dzień wystarcza i to się liczy, Do podkładu dokupiłam gąbeczki - nowy podkład ma inną konsystencję i lepiej nakładać go gąbeczką niż pędzlem. Lakier z Rimmela to kolejny w mojej kolekcji. Od dawna szukałam beżowego lakieru, ale każdy przebijał - ten po 2 warstwach wszystko ładnie kryje. Różowa szminka też mi się marzyła od dawna, co prawda chciałam fuksję, ale ten kolor zdecydowanie nie jest dla mnie, więc wybrałam nieco delikatniejszą od Rimmela w kolorze 02.
Jeśli zastanawiacie się, co to jest ta sówka, to już odpowiadam. To Błyszczyk do Ust. Ma wspaniały pomarańczowy zapach, smak też nie jest najgorszy. Kupiłam go w Tigerze podczas pobytu w Warszawie!
Przyszła pora na gadżety. Od dawna szukałam podkładek pod kubki. Jakoś nie dawno udało mi się je kupić, nie wydając przy tym masy pieniędzy. Komplet 6 podstawek kupiłam w empiku za 5 zł! Trafiłam na promocję i mam. Moje biurko mi za to podziękuje! :)
To, co widzicie poniżej, to głośniki w kształcie pomarańczy! Znalazłam je w TK Maxxie i nie mogłam się oprzeć. Grają świetnie, po złożeniu zajmują mało miejsca - po złożeniu to mała pomarańczowa kuleczka, są bezprzewodowe - nie potrzeba prądu, żeby odtworzyć ulubioną muzykę np. na grillu u znajomych lub pod namiotami!
A co Wy ostatnio kupiliście?
Życzę miłego, pięknego dnia!
Życzę miłego, pięknego dnia!
